Tomasz Nowak

Tomasz Nowak, shadow_no aka shad.pl

Archive for the ‘Internet i moje projekty’ Category

Startup #3 – porażka obrócona w sukces

one comment

W poprzednich dwóch częściach cyklu poświęconego startupowi który tworzę informowałem Was o postępach przy tworzeniu projektu http://www.nevertoomuch.org. Po niespełna pięciu miesiącach od pierwszego wpisu postanowiłem podzielić się z Wami przemyśleniami.

Mógłbym poprzestać na napisaniu – projekt okazał się katastrofą. Nie zrobię jednak tego, ponieważ brak widocznego sukcesu jest tylko jednym z elementów, o których chcę napisać.

Projekt był drogi. Nie ukrywam tego. Jeżeli mowa o pieniądzach – kosztował mnie około 30zł na zakup domen. ;) Najbardziej cenny jednak był czas, którego zainwestowałem mnóstwo. Kreatywna praca jednak ma to do siebie, że procentuje. Począwszy od nowych kontaktów które zdobyłem w ciągu ostatnich miesięcy, poprzez doświadczenie, skończywszy na nowych umiejętnościach które szlifowałem setki godzin.

Czytając biografie ludzi których cenie, zwróciłem uwagę, że liczba odniesionych porażek jest wprost proporcjonalna do sukcesu jaki nastąpi w przyszłości. Coś w tym jest. Patrząc wstecz na moje krótkie dość jeszcze życie, widzę jak pewne z pozoru negatywne sytuacje przechodzą jak po sinusoidzie w górę by przynieść w końcu coś dobrego. Tak działo się wiele razy. Teraz również.

Projekt NeverTooMuch w chwili obecnej został porzucony. Prace nad jego dalszym rozwojem zostały przerwane, natomiast będzie on jeszcze przez jakiś czas w sieci. Dzięki działaniom podjętym przez ostatnie miesiące mogę teraz wyciągnąć wnioski i ruszać dalej realizować dalsze pomysły wzbogacony o nowe doświadczenia.

Written by shadow_no

Maj 16th, 2010 at 8:16 pm

Startup #2 – podsumowanie i ciąg dalszy

one comment

W styczniu pisałem o startupie który zaczynam tworzyć. W związku z tym, że minął już prawie miesiąc od tamtego wpisu – podzielę się z Wami tym co do tej pory udało mi się zrealizować, oraz na jakie trudności napotkałem się podczas pracy.

Największą przeszkodą w realizacji pomysłu jest dla mnie brak systematyczności w działaniu. Pomimo silnej motywacji – często wstaję rano i zamiast zacząć robić to co powinienem – zaczynam się obijać i kończy się to na WWILF. Będę musiał sobie z tym poradzić stosując jedną z wielu metod organizacji czasu jakie miałem okazję poznać.

Plan działania o którym pisałem ostatnio uległ nieco zmianie. Najważniejszą modyfikacją była zmiana podejścia do webdevelopera, który będzie pisał silnik strony. Zmiana polega na tym, że… Napiszę go sam. Zanim nawiążę współpracę z programistą, chcę mieć już działający prototyp, który w późniejszym etapie będzie przepisywany na czysto. Chyba, że kod okaże się tak zgrabny, że jedynie ulepszymy obecną wersję. ;-) Jednak biorąc pod uwagę, że z PHP nie mam zbyt dużego doświadczenia – może być z tym problem.

Podczas pisania źródeł strony natknąłem się na wiele ciekawych problemów, które zmusiły mnie do szerszego myślenia – na innej płaszczyźnie niż dotychczas.  Dzięki temu zmieniło moje podejście do samego projektu. Stwierdziłem, że potrafię wykrzesać z siebie wiele dodatkowych pomysłów, stwierdziłem, że potrafię być jeszcze bardziej kreatywny, co dodatkowo podbudowało moje ego.

Moja rada dla osób zaczynających swój startup bez wsparcia z zewnątrz oraz bez umiejętności programowania – na początek skontaktujcie się z kimś, kto stworzył jakieś serwisy o funkcjonalnościach podobnych do naszego, lub nauczcie się podstaw programowania w php i spróbujcie zrobić prototyp. Zobaczycie wówczas jak wielu rzeczy i rozwiązań nie jesteście w stanie przewidzieć rozrysowując projekt na kartce lub tworząc wireframy. Wszystko wychodzi w praniu. A to uchroni Was od późniejszych kłopotów na etapie kontaktu z programistą któremu będziecie płacić za projekt.

Obecnie źródło posiada 2709 linii kodu i w chwili obecnej większość najtrudniejszych modułów za które miałem się zabrać zostało już zrealizowanych. W niedalekim czasie zacznę betatesty na większą skalę w związku z czym ponawiam prośbę o kontakt osób zainteresowanych betatestami. W chwili obecnej lista testerów liczy około 20 osób. Dla każdego betatestera, który przyczyni się do rozwoju projektu oferuję konta PRO w startupie oraz swój czas który chętnie poświęcę na rozmowę i/lub pomoc w Waszych (nie tylko internetowych) projektach.

W tym miejscu podziękowania składam dla ksx4system za ciągłą pomoc w beta testach oraz wielkie dzięki dla nemis za pomoc w programowaniu.

Written by shadow_no

Luty 21st, 2010 at 4:28 pm

Mój startup, czyli zakładam firmę

3 comments

Nie tak dawno temu pisałem podsumowanie roku 2009 w którym między innymi wspomniałem o zamiarach stworzenia biznesu. Po kilku niby zbiegach okoliczności mogę stwierdzić, że czas w którym zostanę właścicielem firmy właśnie nadchodzi.

Początkowo miałem zamiar oddzielić wpisy na temat startupa i wrzucić je w inne miejsce, poświęcone tylko tej tematyce. Chwila namysłu, analiza czytelników – pisać będę tutaj. A o czym będzie ta historia? O młodym, bogatym i szczęśliw… Po kolei.

Czym jest dla mnie startup? Przede wszystkim drogą do spełnienia marzeń. Zawsze chciałem mieć swoją firmę, mieć wpływ na to ile zarabiam, tworzyć coś od podstaw. Jednym z moich celów jest stworzenie miejsca pracy dla ludzi z podobnymi zainteresowaniami, wizją. Stworzenie produktu/usługi ułatwiającej życie wszystkim, którzy z niej skorzystają. Chcę stworzyć coś, co będzie dobre. Cholernie dobre.

Pomysł już jest. Pewnej bezsennej nocy dostałem olśnienia. Znacie to uczucie, kiedy macie wrażenie, że coś Was natchnęło? Intuicja czy jakkolwiek to nazwiecie podpowiada Wam, że jeżeli to zrobicie – stanie się coś dobrego, a jeżeli tego nie zrobicie – nic się nie zmieni. Później przychodzą obawy. Po głębszym zastanowieniu dochodzicie do wniosku, że to nie ma za bardzo sensu. Po co? Za co? I inne głupie pytania nawiedzają Wasze głowy. Z tym, że pierwsza myśl i entuzjazm jaki jej towarzyszył bierze górę nad wszystkim. Logika nie istnieje. Logika musi być skorygowana przez obserwację. Więc obserwuję.

Zanim udam się do odpowiednich instytucji w celu otwarcia pierwszego biznesu, chcę wszystko dokładnie zaplanować. Część rzeczy przegapię. Nie mam na tym polu żadnego doświadczenia. Nigdy wcześniej nie prowadziłem firmy. Ale czy nie na tym rzecz polega? Żeby sprawdzać się w wielu dziedzinach i doskonalić, ucząc się na błędach? W związku z tym, że projekt będzie miał za zadanie zacząć na siebie zarabiać maksymalnie po 6 miesiącach od startu. Muszę mieć wszystko dopięte na ostatni guzik.

Plany na najbliższy miesiąc są następujące:

  • Nawiązanie współpracy z programistą (webdeveloperem) z którym będę współpracował na dalszych etapach. Mile widziana osoba z Częstochowy, jednak w początkowej fazie w grę wchodzi również praca zdalna
  • Dokładne spisanie wszystkich funkcji
  • Stworzenie wireframe`ów
  • Stworzenie modelu biznesowego
  • Analiza rynku w celu znalezienia konkurencyjnych przedsięwzięć. Po wstępnych poszukiwaniach stwierdzam, że mimo dość popularnego tematu – nie znalazłem żadnych portali, z którymi mógłbym bezpośrednio konkurować. Również za granicą
  • Stworzenie listy kanałów social media oraz przygotowanie możliwych strategii reklamy poprzez integracje z nimi
  • Przygotowanie listy niskobudżetowych form reklamy w celu napędzenia strony pierwszymi Użytkownikami
  • Poszukiwanie ludzi do współpracy, w tym beta-testerów

Do zrobienia jest sporo. Zajmowanie się rzeczami takimi jak reklama w pierwszych etapach powstawania projektu może wydawać się bez sensowne. Ale z mojego punktu widzenia takie nie jest. Dlaczego? Projektując backend aplikacji będę chciał uwzględnić jak najwięcej funkcji, które będę mógł wykorzystać w przypadku integracji z różnymi kanałami reklamy. Przygotowywanie wkurzających bannerów mnie na razie nie interesuje. Za to reklama niestandardowa jak najbardziej i na tym będę chciał się również skupić. Na szczęście uwielbiam to, czym się zajmuję. Także myślę, że będzie dobrze.

Jeżeli chcesz  być częścią projektu – tu są różne formy kontaktu.

Written by shadow_no

Styczen 24th, 2010 at 10:55 pm

shad vs rok 2009

one comment

W związku ze zbliżającym się nowym rokiem oraz dużymi oczekiwaniami jakie ze sobą niesie, postanowiłem wrócić i zastanowić się nad tym co działo się do tej pory. Nie lubię patrzeć wstecz ani zbyt daleko naprzód, bo przecież żyję tu i teraz. Jednak chcę za rok wrócić do tego wpisu i powiedzieć:
- Kurwa, shad! Zrobiłeś niezły postęp. Dlatego napiszę krótko o tym co chcę zmienić.

Bo dzisiaj nie mam się czym chwalić.

Rok 2009 okazał się dla mnie pod wieloma względami przełomowy. Przede wszystkim złożyły się na to trzy sytuacje. Zaczęło się od nawrotu nerwicy i innych problemów ze zdrowiem z którymi spokój miałem prawie trzy lata. Potem szkoła i praca. Edukację jak na razie zakończyłem (o dziwo mam na to papier:)), co wpłynęło na mnie korzystnie. Rezygnacja z ‘etatu’ też dała mi trochę luzu. Ale na koniec (dla kontrastu) zmiana mająca na mnie najbardziej negatywny wpływ – to w tym roku zakończył się niespełna czteroletni związek z M. do którego mam nadzieję nie będę tu wracał.

Mimo to, przez ostatnie miesiące działo się wiele dobrego. Drobne rzeczy które udawało się wykonać cieszyły mnie bardzo. Jak nigdy. Chyba dlatego, że ostatnio coraz mniej mogę się zmobilizować do czegokolwiek. Prokrastynacja to zuo. Dosłownie nic mi się nie chce. A jak już się zachce, robię wszystko, żeby się odechciało.

***

W tym roku moje życie towarzyskie obróciło się o 180 stopni. Brak szkoły, rezygnacja z pracy zrobiły ze mnie towarzyskiego kalekę. Mimo, że utrzymuję kontakt z najbliższymi przyjaciółmi bez których było by kiepsko – to nie jest to co było kiedyś, do czego się przyzwyczaiłem. Poznałem wielu wspaniałych ludzi jednak problem polega na tym, że nie widzę się z nimi za często. Czasem mam wrażenie, że więcej znajomych mam w Warszawie niż u mnie, w Częstochowie. To na swój sposób smutne.

BTW. ciekawostka w związku z moim uzależnieniem od IRCa dzięki któremu mam kontakt z innymi no-life`ami. Jako, że na freenode zaczęły się robić ciągłe splity, przenieśliśmy się na własny serwer irc. (irc.nerwica.com) Dzięki gof.

***

W głowie ciągle siedzi mi rejestracja firmy i ruszenie z kopyta na podbój internetu. Mimo, że często spotykam się z komentarzami, że lepiej nie w Polsce, że po co i że nie ma sensu – jakoś mnie to nie zniechęca. Nie wyjdzie – trudno. Jak nie spróbuje to będę sobie pluł w brodę, że nawet nie zaryzykowałem. A mimo wszystko wierzę, że zmobilizuje mnie to do bycia bardziej produktywnym.

Przez ostatnie miesiące wpadło mi do głowy wiele pomysłów na nowe start-upy. Zacząłem nawet je realizować co zmusiło mnie do nauki nowych rzeczy. Ale w pojedynkę ciężko coś zdziałać. Jeżeli przypadkiem jesteś programistą z Częstochowy – napisz.:)

***

Sobie i Wam życzę, aby rok 2010 był przynajmniej 2x lepszy od obecnego. Pamiętajcie, że 75% problemów jakie będziecie mieli – nie spodziewacie się ich dzisiaj. Więc nie myślcie nad tym co złe, tylko żyjcie tak, żeby było Wam dobrze. Bądźcie egoistami, bo tak jest lepiej.

Written by shadow_no

Grudzien 28th, 2009 at 7:05 pm

Promocja forum cz. #1

leave a comment

Napisałem mini poradnik dotyczący promocji oraz administracji forum internetowego. Przedstawię go w kilku częściach stopniowo zagłębiając się w różne zagadnienia które okażą się przydatne na kolejnych etapach prowadzenia. Zakładam, że macie już pomysł, chęć i wizję tego jak będzie ono wyglądało.

Część z Was wie, że jestem założycielem forum psychologicznego nerwica.com. Forum założyłem w 2005 roku. Na dzień  dzisiejszy jest to prawdopodobnie największe w Polsce forum poświęcone tematyce zaburzeń psychologicznych takich jak nerwica czy depresja. Na forum jest zarejestrowanych ponad 16,000 Użytkowników którzy napisali ~ćwierć miliona wiadomości.

Początki jak to zazwyczaj, były trudne. Począwszy od wyboru odpowiedniego skryptu który będzie obsługiwał (z założenia duże w przyszłości) forum, poprzez wybór serwera (na początku sponsorowany, różnego rodzaju wirtualne, VPSy) skończywszy na metodach reklamy. Tak naprawdę nie chcę nikomu sugerować z jakiego silnika czy hostingu powinien korzystać. Wybór pozostawiam Wam. Ja zdecydowałem się na phpBB2 (obecnie phpBB3) które się sprawdza bardzo dobrze. Hosting to obecnie tzw. VPS (forum długo trzymałem na zwykłym hostingu wirtualnym)

W związku z tym, że na początku forum było tylko bonusowym dodatkiem do strony którą prowadziłem – nie martwiłem się zbytnio reklamą, ponieważ większość Użytkowników wchodziła z głównego portalu. Nie mniej jednak sam ruch (o ile kilkadziesiąt odwiedzin dziennie można tak nazywać) nie przydawał się na nic, poza rekordami osób on-line na poziomie < 10 osób, co wtedy i tak cieszyło.

Podstawowym czynnikiem o który musimy zadbać to treść. Nie liczcie na to, że nowo powstałe forum zacznie wypełniać się postami samo. To Wy jako właściciele musicie zadbać, żeby ludzie mieli co czytać i ewentualnie skomentować. Nie ma nic bardziej odstraszającego niż forum z kilkudziesięcioma działami które w sumie mają jednocyfrową liczbę postów.

Najlepiej skupić się na pewnej niszy (tym bardziej, jeżeli tworzymy forum które ma już konkurencję). I stopniowo dodawać nowe działy, jeżeli mamy chociaż małą grupkę stałych bywalców. Nie stawiajcie na ilość. Moje forum na początku było związane tylko z jednym tematem. Nie nazywałem go forum psychologicznym tylko “poświęconym nerwicy lękowej“. Nie było w sieci miejsca gdzie ludzie mogli by rozmawiać o tym konkretnym zagadnieniu, więc umożliwiłem to. Mimo, że uogólniając tematykę mogłem zdobyć większy ruch – taka taktyka była by mocno ryzykowna kiedy startowałem od zera. Warto zarejestrować taką domenę, która umożliwi nam w przyszłości rozszerzenie tematyki.

Promocję, jak wcześniej wspomniałem ograniczyłem do umieszczenia linku na stronie głównej portalu/blogu związanego tematycznie z forum. Gdybym przed powstaniem  pierwszych kilkudziesięciu tematów zaczął inwestować pieniądze czy inne środki w reklamę – nie miał bym z tego nic, poza pustym trafficiem. Po raz kolejny powtórzę – najważniejsza jest treść. To wypowiedziami Użytkowników zachęcicie nowe osoby do rejestracji. Tu zaznaczę, że nie warto w nowo powstałym forum wymagać rejestracji. Rejestracja chociażby miała polegać na wypełnieniu dwóch pól jest w jakimś stopniu uciążliwa. Unikajcie tego na początku. Poświęćcie więcej czasu na moderacje, ale nie odstraszajcie pierwszych Użytkowników poprzez wymaganie czegoś od nich.

Część druga w przygotowaniu, chętnie zapoznam się z Waszymi pytaniami oraz propozycjami jak mają wyglądać kolejne odsłony. O czym chcieli byście przeczytać oraz jak odbieracie pierwszą część poradnika.

Written by shadow_no

Grudzien 8th, 2009 at 7:36 pm